Łóżko piętrowe z szafą

Łóżko piętrowe z szafą

wtorek, 23 kwietnia 2013

Nasze realizacje. Kolorowy pokój nastolatka.

Pokój dla dwunastoletniego chłopca. Temat trudny czy nie? To już przedsionek wieku, kiedy wszystko musi być na czarno. Ale czy zawsze?
Mieliśmy przyjemność współpracować z klientem odważnym, jak na polski rynek. Pokój niekoniecznie musiał być zachowawczy. Mogliśmy pozwolić sobie na odrobinę szaleństwa i wprowadzić zdecydowany kolor.
Oto co nam wyszło.


Głównym elementem w pomieszczeniu jest modułowy regał z naszej serii COLOR BOX. Na aluminiowych wspornikach zamontowane są pomarańczowe i szare kubiki oraz półki. Regał ma tą przewagę nad innymi, że jego elementy można łatwo demontować i umieszczać w dowolnym, innym miejscu stelaża. Także jeżeli za jakiś czas znudzi nam się obecny układ półek, to możemy go sobie zaaranżować w nowy sposób. O samej serii będziemy jeszcze pisać w oddzielnym poście.


Ponieważ chłopiec jest miłośnikiem książek, rodzicom zależało na wygodnym kąciku do czytania. Kosztem dodatkowego pasma regału udało nam się wygospodarować przestrzeń z dużym, wygodnym fotelem i okrągłym, lakierowanym na pomarańczowo stolikiem. Wygodne łóżko z wysokim zagłówkiem i dwoma pojemnymi szufladami jest także elementem serii COLOR BOX.


Biurko oczywiście umieściliśmy pod oknem. Dzięki temu że do pokoju przylega garderoba, nie było konieczności wstawiania szafy, a tym samym 16-metrowy pokój ma spory oddech.

Komu się podoba, ręka w górę, a komu się nie podoba, to też niech się wypowie:-).




niedziela, 7 kwietnia 2013

Wyjątkowe lampy do dziecięcego pokoju. Część I.

Oświetlenie dziecięcego lub młodzieżowego pokoju, to wbrew pozorom temat niełatwy. Jeżeli chcemy, żeby było to coś wyjątkowego, to przede wszystkim sporo musimy się naszukać, a następnie zwykle sporo zapłacić. Na pocieszenie dodamy, że jak już zapłacimy dużo, to przynajmniej mamy gwarancję, że długo będziemy się i my i nasza pociecha tymże oświetleniem cieszyć. Wybraliśmy dla Was kilka naszych "czarnych koni", które zawsze się sprawdzają.

Po pierwsze Verner Panton i jego rewelacyjny Flower Pot. Naszym zdaniem, model dizajnersko niezniszczalny. Występuje w różnych kolorach i odmianach: sufitowej, podłogowej i biurkowej. Forma lampy jest na tyle wyrazista, że niewiele więcej w jej otoczeniu potrzeba.

Żółta z szarym? Oczywiście, że tak. Połączenie nie tylko do dziecięcego pokoju.

Czarna? Większość nastolatków będzie zachwycona:-)

Niebieska? Jak widać doskonale łączy się z bielą i żywymi kolorami.

Naszym numerem jeden dla dziewczyn jest Lolita firmy Moooi zaprojektowana przez Nikę Zupanc.
Subtelna, pastelowa lub czarna, z lekka demoniczna, wykończona delikatnym, koronkowym kołnierzykiem. Zdecydowanie ponadczasowa.  Lubimy stosować ją zarówno we wnętrzach klasycznych, jak i nowoczesnych.

Dostępne kolory Lolity.


Lolita firmy Moooi w jednej z naszych realizacji w prywatnej rezydencji.
Tutaj: kilka sztuk w wersji sufitowej oraz jedna podłogowa.

Kolejna lampa, którą darzymy szczególnym uczuciem, to Memory firmy Brokis. Wdzięczne, kolorowe baloniki w różnych kolorach i rozmiarach można umieścić na suficie lub na ścianie - istnieją dwie wersje: sufitowa i ścienna. Efekty można uzyskać zachwycające. Jest w tych lampach magia wspomnień z dzieciństwa. Czasu radości i beztroski. Dzieci te lampki uwielbiają, a na twarzach dorosłych zawsze wywołują nostalgiczny uśmiech.

Memory w wersji sufitowej. Linka służy jako włącznik.

Wersja na ścianę w towarzystwie naszej serii mebli Color City.

I jeszcze błękitne.

W zeszłym roku, na Targach Designu w Berlinie spodobała nam się bardzo lampa Sugarchain zaprojektowana przez Kirstin Overback.

Sugarchain Light, proj. Kirstin Overbeck. Lampa jest jednym z elementów kolekcji Candy nawiązującej z kolei do innego atrybutu dzieciństwa - słodyczy:-). Kolorowe, drewniane koraliki tak bardzo przypominają cukierki, że ma się ochotę je zjeść. Naszym zdaniem, lampa idealna dla dziewczynek, szczególnie tych młodszych.

W następnej części kolejne nasze typy. A może macie swoje ulubione?